Spis treści
Społeczeństwo z każdym kolejnym rokiem zyskuje coraz większą świadomość dotyczącą zdrowego stylu życia, ekologii i zrównoważonego rozwoju. Wobec tych zmian, naturalnym zjawiskiem jest pojawianie się kolejnych pomysłów na ulepszenia środowiska w którym żyjemy. Jednym z nich jest urban farming. Zobaczmy, co to jest.
Czym jest urban farming?
Urban farming, czyli w dosłownym tłumaczeniu rolnictwo miejskie, to tworzenie upraw roślin jadalnych, ziół, i, co prawda w rzadkich przypadkach, ale zdarzają się i takie – hodowla zwierząt w przestrzeni miejskiej. Urban farming najczęściej praktykuje się w obrębie osiedli mieszkaniowych i może on przybierać różne formy - od prostych poletek z roślinami, aż po złożone ogrody. Głównym celem rolnictwa miejskiego jest produkcja żywności blisko miejsca jej konsumpcji, co znacząco redukuje koszty jej transportu, zmniejsza ślad węglowy wytwarzany podczas całego procesu oraz ogranicza marnowanie zasobów, a to zaś idealnie wpisuje się w zasady zrównoważonego rozwoju.
Formy miejskiego rolnictwa
Jak już zostało wspomniane, urban farming może przybierać różne formy. Oto niektóre z nich:
- ogrodnictwo wspólnotowe - jest to jedna z najpopularniejszych form rolnictwa miejskiego. Od niej tak naprawdę wszystko się zaczęło. Ogrodnictwo wspólnotowe polega na wspólnej uprawie warzyw, ziół, owoców przez mieszkańców danego osiedla lub dzielnicy. Tego rodzaju uprawy często funkcjonują na terenach nieużytków miejskich lub w parkach położonych w obrębie danego osiedla czy dzielnicy. Co ważne, ogrodnictwo wspólnotowe niesie ze sobą również korzyść w postaci budowania więzów społecznych i zacieśniania sąsiedzkich znajomości;
- uprawy na balkonach - wiele osób mieszkających w blokach wiosną i latem chętnie wykorzystuje swoje balkony nie tylko jako kąt do wypicia kawy w promieniach porannego słońca, ale również jako miejsce upraw roślin i kwiatów. W warunkach balkonowych doskonale rosną bowiem m.in. różnego rodzaju zioła, sałaty, truskawki, rzodkiewki, a nawet pomidory;
- uprawy na dachach - dachy budynków mieszkalnych i komercyjnych coraz częściej zamieniają się w zielone oazy, produkujące żywność lub miejsca do rekreacji. Tego typu rozwiązania są obecnie bardzo popularne na całym świecie, zwłaszcza w znanych miastach - Paryżu, Nowym Jorku, Berlinie czy Warszawie;
- rolnictwo wertykalne - zwane jest również rolnictwem pionowym. To rodzaj produkcji rolnej, w której rośliny są uprawiane w zamkniętych pomieszczeniach, w których można regulować parametry środowiska. Rośliny umieszczane są jedna nad drugą, a nie wysiewane w poziomych rzędach, tak jak w tradycyjnych systemach rolniczych. Taki sposób sadzenia sprawia, że przestrzeń jest bardzo dobrze wykorzystana, a z niewielkiej powierzchni mogą być uzyskiwane bardzo duże plony. Dzięki temu, rolnictwo wertykalne idealnie sprawdza się w przestrzeni miejskiej, a uprawy dające ogromne plony mogą powstać nawet w centrach miast;
- hydroponika - czyli uprawa hydroponiczna. Jest to bezglebową uprawa roślin na pożywkach wodnych roztworów soli mineralnych. Szczególnie przydaje się do uprawy warzyw, ziół i kwiatów. Warto wspomnieć o tej metodzie przy omawianiu tematu urban farmingu, gdyż hydroponika daje możliwość zakładania upraw na terenach nieprzydatnych pod uprawę ziemną, np. na jałowych glebach, które często znajdują się w miastach. Oprócz tego, plony z uprawy hydroponicznej wykazują niższe skażenie metalami ciężkimi pobieranymi z gleby, a jak wiadomo, w miastach o takie zanieczyszczenia nietrudno.
Przykłady urban farmingu w Polsce i na świecie
Urban farming to trend, który od wielu lat szturmuje miasta nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. W kraju nad Wisłą, znanym przykładem miejskiego rolnictwa mogą być ogrody społeczne Motyka i Słońce w Warszawie na Żoliborzu. Lokalna społeczność uprawia tam warzywa, zioła i owoce, a także organizuje różnego rodzaju wydarzenia edukacyjne i kulturalne.
Z kolei jednym z najsłynniejszych przykładów urban farming ze świata jest Sky Greens w Singapurze Jest to wertykalna forma rolnictwa miejskiego, która jest niemal w pełni zautomatyzowana i łączy rolnictwo z nowoczesną technologią.
Po co to wszystko, czyli zalety urban farmingu
Biorąc pod uwagę to, ile zalet niesie ze sobą urban farming, ciężko się dziwić, dlaczego rolnictwo miejskie stało się tak bardzo popularne. Oto przykładowe korzyści:
- zwiększenie dostępności świeżej żywności - uprawy w miastach skracają łańcuch dostaw, co przekłada się na to, że produkty dostarczane do konsumentów są świeższe i mają większe wartości odżywcze,
- poprawa jakości powietrza - rośliny filtrują powietrze i poprawiają mikroklimat. W przypadku urban farmingu na otwartych przestrzeniach, ulepsza on jakość powietrza,
- zrównoważony rozwój miast - rozbudowa miast często wiąże się z wycinaniem drzew, niszczeniem terenów zielonych i ogólnym niszczeniem środowiska, urban farming zaś przyczynia się do zrównoważenia tych procesów i wspiera dobre praktyki środowiskowe, np. przyczynia się do zmniejszenia śladu węglowego ze względu na brak konieczności dalekiego transportu plonów,
- edukacja ekologiczna - ogrody miejskie pomagają zwiększać świadomość ekologiczną wśród społeczeństwa. W takich miejsca, często odbywają się również różnego rodzaju wydarzenia edukacyjne, które szerzą nauki o rolnictwie, ekologii i zrównoważonym rozwoju, integracja społeczna wspólne dbanie o uprawy, zwłaszcza w ramach ogrodnictwa wspólnotowego w obrębie osiedla lub dzielnicy, budują poczucie wspólnoty oraz sprzyjają współpracy.